poniedziałek, 8 marca 2010

Piekielny tatuaż

Śmiertelnie się boisz tatuażu na swym ciele
przedstawiającego demona z piekieł
można by spytać dlaczego się boisz?,
ano dlatego, że on ożywa jak zombie
każdego wieczora ogarnia cię strach
staje się żywy nawet na wieszaku płaszcz
twoja paranoja jest z tobą od lat
od czasu, gdy sobie zrobiłeś tatuaż
boisz się jak śmierci mrocznego konia
spoglądającego z twego wątłego ramienia
jest gotowy do ataku, kopyta ma w górze
potrafi przeistoczyć się w formy różne
od mniej strasznych, do tych koszmarnych
ale i tak każda forma zdolna jest zabić
piekielny dreszcz nawiedza twą martwą duszę
jeśli się nie ockniesz, on cię udusi


szatański rysunek z diabelnej otchłani
materializuje się przed twoimi oczami
co noc cię nęka, nie potrafisz się wywinąć
sam czarny pan wydał na ciebie wyrok


Teraz plujesz sobie w brodę, co cię podkusiło
szczeniacka zachcianka zrobiła ci piekło
z twego życia, było jak dotąd w porządku
teraz cierpisz gorzej niż chorzy na koklusz
gdy odpędzisz złe myśli i uda ci się zasnąć
szybko się budzisz, powieki się otwierają
widzisz nad sobą ciemny postaci zarys
przybył twój koszmar aby cię zgładzić
potworny ból przeszywa twoje ciało
ręce masz spętane, czujesz się słabo
krew z twych żył pryska po ścianach,
rozcięte achillesy, to już istny dramat
rozbija twoją głowę błyszczącym kilofem
krew razem z mózgiem wypływają ci nosem
korona z cierni kaleczy twoją głowę
padasz na kolana pod szatańskim tronem


szatański rysunek z diabelnej otchłani
materializuje się przed twoimi oczami
co noc cię nęka, nie potrafisz się wywinąć
sam czarny pan wydał na ciebie wyrok


gdy budzisz się rano i zdajesz sobie sprawę
że nadal żyjesz, ale ciało masz obolałe
jednak nie widzisz na nim żadnych śladów
wczorajszych cierpień, mogących cię zabić
mimo to czujesz, że to wszystko się zdarzyło
nie modlisz się do boga, on nie wygra z taką siłą
wiele razy próbowałeś, szukałeś w nim obrońcy
potrzebowałeś opatrzności anielskiego gońca
w dzień egzystujesz, niczego się nie boisz
ale wiesz, że w nocy czeka cię masa grozy
z najgorszego horroru, jakiego nie nakręcono
twoje obecne marzenie, to spokojnie skonać
nie potrafisz nawet skutecznie się zabić
tyle prób nieudanych, że nadzieję tracisz
już cię nie obchodzi, że taki los cię spotkał
bo dziś kolejna noc i kolejny koszmar


szatański rysunek z diabelnej otchłani
materializuje się przed twoimi oczami
co noc cię nęka, nie potrafisz się wywinąć
sam czarny pan wydał na ciebie wyrok

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz